




















„Bez przy 44” to cykl fotograficzny stworzony w mojej pracowni pod numerem 44 przy historycznej ulicy w Łodzi. W emocjonalnym centrum serii znajduje się bez, otrzymany jako prezent od ważnej osoby: symbol wiosny i rozkwitu, ale także straty i rozstania.
Wokół tego momentu pracownia, razem z obecnymi w niej przedmiotami, staje się intymną przestrzenią emocjonalną. Świat zewnętrzny przesącza się przez okna, ale nigdy w pełni nie przedostaje się do środka. W napięciu między przestrzenią wewnętrzną i zewnętrzną zaburza się samo poczucie percepcji.
Czasy się mieszają: przeszłość, teraźniejszość, przyszłość – wypadają ze swojej kolejności. Te same widoki wracają znowu i znowu. Powtórzenie przypomina niemal modlitwę – uporczywe krążenie wokół tych samych motywów i kadrów, kształtowane przez tęsknotę za obecnością. To, co zostaje, jest cichym archiwum chwili.







































